Dragonball Evolution

Dragonball Evolution

Dragonball Evolution
2009, 85 min
dokina.cz 2.6 index
Režie:
Scénář:
Hudba:
Hrají:

„DRAGONBALL: EWOLUCJA” to długo-oczekiwana, kinowa wersja kultowej japońskiej mangi autorstwa Akiry Toriyamy. Na jej podstawie powstały niezwykle popularne gry komputerowe, a także bijący rekordy popularności serial telewizyjny.

Film opowiada o bohaterach, których pokochały miliony fanów na całym świecie. „Dragonball” od lat gromadzi coraz więcej miłośników i jest jednym z najczęściej wpisywanych terminów do wyszukiwarek Gogle i Yahoo!

Gadżety związane z „Dragonballem” przyniosły twórcom zarobek w wysokości ponad czterech miliardów dolarów. Na podstawie mangi powstało ponad dwadzieścia pięć gier, a serial, którego nakręcono około pięciuset odcinków, bił rekordy popularności w Europie, Azji i Stanach Zjednoczonych.

W „Dragonball: ewolucja” zagrały wschodzące gwiazdy. Justin Chatwin (znany z roli syna Toma Cruise’a w „Wojnie światów”) wcielił się w Goku – wojownika, który chroni Ziemię przed siłami zła. Emmy Rossum ( „Pojutrze”(„The Day After Tomorrow”)) zagrała Bulmę – piękność, która pragnie wejść w posiadanie tajemniczych Smoczych Kul. Jamie Chung („Samurai Girl”) wcieliła się w Chi Chi – adeptkę sztuk walki, która wpada w oko głównemu bohaterowi. Chow Yun-Fat ( legenda kina; znany między innymi z roli w „Przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku” („Crouching Tiger, Hidden Dragon”)) zagrał Roshiego – Mistrza, który szkoli Goku do walki ze złem. James Marsters (znany z roli Spike’a w serialu „Buffy, postrach wampirów”) wcielił się w Lorda Piccolo – kosmitę, który wrócił na Ziemię, aby nad nią zapanować. Joon Park zagrał Yamachę – naczelnego „niegrzecznego chłopca”, a znana japońska aktorka, Eriko, wcieliła się w Mai – zabójczynię współpracującą z Lordem Picollo. Ernie Hudson („Pogromcy duchów” („Ghostbusters”)) zagrał Sifu Morrisa, a Randall Duk Kim („Matrix: Rewolucje” („The Matrix Revolutions”) wcielił się w Gohana – dziadka Goku.

Większość członków obsady przeszła ostry trening pod okiem grupy kaskaderskiej 87Eleven (która współpracowała przy takich filmach, jak „Matrix”, „Pan i Pani Smith” („Mr. & Mrs. Smith”), czy „300”).

Producentem filmu jest Stephen Chow – aktor, reżyser i scenarzysta znany z takich projektów, jak „Shaolin Soccer”, czy „Kung Fu Hustle”. Reżyserię powierzono Jamesowi Wongowi, który wcześniej pracował przy takich serialach, jak „Z Archiwum X” („The X Files”), „Millenium”, czy „Gwiezdna Eskadra” („Space: Above and Beyond”), a także filmach – „Oszukać przeznaczenie” („Final Destination”) i „Oszukać przeznaczenie 3”(„Final Destination 3”). Scenariusz na podstawie mangi Akiry Toriyamy napisał Ben Ramsey („Płatny morderca” („Love and a Bullet”), „Mocne Uderzenie” („The Big Hit”).

Przygoda Goku zaczyna się niewinnie – na podwórku za domem jego dziadka. Gohan uczy wnuka sztuk walki, a w prezencie z okazji osiemnastych urodzin daje mu Smoczą Kulę. Kula ma mleczny kolor i znajdują się w niej cztery gwiazdy. Na świecie istnieje tylko siedem takich kul. Ten, który je skompletuje będzie miał prawo do jednego życzenia.

Goku nie zna swoich rodziców. Jest powiązany z tajemniczymi Smoczymi Kulami. Gohan postanawia wyznać wnukowi prawdę, gdy ten skończy osiemnaście lat. Zamierza zorganizować uroczystą kolację.

Tymczasem Goku planuje zerwać się z kolacji i skoczyć na imprezę do Chi Chi – koleżanki, która wpadła mu w oko. Podczas gdy nastolatki się bawią, w domu Gohana dochodzi do tragedii. To sprawia, że Goku, Roshi, Bulma, Yamcha i Chi Chi wyruszają w podróż. Ich celem jest zgromadzenie siedmiu Smoczych Kul. Goku stawi czoła potężnemu wrogowi i dowie się, czym jest energia Ki. Pozna też prawdę o swojej przeszłości i usłyszy, co może go czekać w przyszłości…

Przeniesienie mangi na ekran to niełatwe zadanie. Minęły lata, zanim Twentieth Century Fox otrzymało pełnię praw do realizacji filmu. Pracę rozpoczęto, gdy James Wong (reżyser fascynujący się science-fiction i fantasy) wyraził chęć wyreżyserowania filmu. „Jestem fanem mangi. Powieści graficzne przenoszą nas do wspaniałych światów, czytamy o niezwykłych przygodach. Coś fantastycznego!”

James Wong i scenarzysta Ben Ramsey chcieli, by w ich filmie zawierała się akcja, humor i ciekawe postaci. „W filmie nie brakuje zapierających dech w piersiach efektów specjalnych i scen walki, ale równie ważne było budowanie postaci i relacji między nimi” - mówi Wong.

„Akira Toriyama stworzył fantastyczny świat. Bohaterowie są złożeni, możemy się z nimi identyfikować. Najbardziej podoba mi się bijący od głównego bohatera optymizm” - dodaje Ramsey. „W przypadku takich produkcji, największym wyzwaniem jest zachowanie realizmu. Przeniesienie na ekran animowanych bohaterów to nie lada problem. W animacji można sobie pozwolić na wszystko. Film fabularny wiąże się z pewnymi ograniczeniami.”

Ramsey i Wong wykorzystali fakt, iż w mandze Toriyamy kluczową rolę odgrywali wyraziści bohaterowie i świat, w którym żyją. „Akcja filmu, podobnie jak i mangi, odgrywa się w niedalekiej przyszłości. Bohaterowie żyją w wielokulturowym społeczeństwie, różnice rasowe niemal zanikły.” – mówi reżyser. Podczas castingów twórcy nie kierowali się kolorem skóry aktorów. Odtwórców głównych ról szukano w Los Angeles, Nowym Jorku, Vancouver, Londynie, Hong Kongu i Japonii. „Nigdy wcześniej nie organizowałem castingu zakrojonego na tak szeroką skalę” – dodaje Wong.

Zanim rolę Goku powierzono Justinowi Chatwinowi, długo szukano odpowiedniego aktora. Goku to prostoduszny licealista, który dowiaduje się, że ma uratować świat i staje na wysokości zadania. „To fantastyczna postać – ze szkolnego kujona zamienia się w bohatera.” – mówi reżyser.

Chatwin z zachwytem przyjął rolę Goku. Jest fanem twórczości Josepha Campbella – pisarza i mitoznawcy, który w swoich pracach często porusza kwestię bohaterskości. „Goku to zwykły nastolatek, który dowiaduje się, że od niego zależy przyszłość Ziemi. Staje się symbolem walki o dobro.” –mówi aktor.

Waleczność Goku nie stanowiła dla twórców filmu problemu, ale wyzwaniem okazała się… fryzura głównego bohatera. Fani „Dragonballa” kojarzą Goku przede wszystkim ze stojącymi włosami. „To była pierwsza rzecz, o jakiej rozmawiałem z reżyserem! Fryzura Goku to jeden z najważniejszych elementów!” – opowiada ze śmiechem Chatwin.

Goku zaczyna swoją przygodę od odszukania Roshiego – mistrza, który ma go wyszkolić i pomóc poznać sekrety przeszłości. Roshi w niczym nie przypomina tradycyjnego Mistrza – to kobieciarz ubierający się w hawajskie koszule. „Od początku wiedzieliśmy, że w Roshiego będzie musiał się wcielić znany aktor; ikona, która tchnie w tę postać życie i będzie umiała pokazać różne cechy osobowości Mistrza” – mówi reżyser.

Wybór padł na Chow Yun- Fata – gwiazdora znanego między innymi z roli w „Przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku”(„Crouching Tiger, Hidden Dragon”). Wizualnie aktor nie przypomina Roshiego. Fani mangi znają Mistrza jako podstarzałego, zdziwaczałego i nieprzewidywalnego człowieka. Nawet świetna charakteryzacja na niewiele by się zdała – Chow Yun-Fat został okrzyknięty przez magazyn „People” jednym z pięćdziesięciu najpiękniejszych ludzi świata. Przed aktorem stało nie lada wyzwania – mimo różniącej go od bohatera mangi fizjonomii, musiał uchwycić osobowość Roshiego. „Ta rola to było moje największe wyzwanie zawodowe. Roshi jest złożoną postacią – ma nietypowe poczucie humoru, jest nietuzinkowy. Posiada niebywałe moce, a przy tym jest bardzo ludzki.” – mówi aktor.

Chow zaproponował, żeby nosić szare szkła kontaktowe, które będę sugerować kataraktę. „Uznałem, że to będzie pasować do Roshiego i sprawi, że postać będzie bardziej wiarygodna”

Zarówno reszta obsady, jak i ekipa była zachwycona współpracą z Chowem. Wszyscy chwalili go nie tylko jako aktora, ale i człowieka. Chow nigdy nie uciekał w przerwach między zdjęciami do swojej przyczepy. Kręcił się na planie, rozmawiał z ludźmi, pomagał członkom ekipy w noszeniu sprzętu. „Szybko stał się jednym z nas” – śmieje się Robert McLachlan odpowiedzialny za zdjęcia. „To nic takiego. Kiedy zaczynałem w Hong Kongu, ekipy pracujące na planie nie były liczne. Zawsze sobie pomagaliśmy.” – komentuje aktor.

Chow był inspiracją dla młodych aktorów – Justina Chatwina i Jamie Chung. Jamie ma na koncie rolę w serialu „Samurai Girl”. Wcielała się w nim w dziewczynę znającą sztuki walki, co przydało się jej podczas pracy nad „Dragonball: Ewolucja”. Chung jest jedną z najciekawszych aktorek młodego pokolenia i świetnie zagrała Chi Chi. „To dziewczyna, która ma wszystko. Jest najpopularniejszą uczennicą w liceum, ma bogatych rodziców. Jednocześnie skrywa w sobie pasję – kocha sztuki walki. Wygląda na grzeczną dziewczynę z sąsiedztwa, a w rzeczywistości potrafi nieźle sprać cztery litery!” – mówi aktorka.

Chi Chi i Goku czują, że są bratnimi duszami. „Chi Chi ciągnie do Goku, bo chłopak ma coś w sobie. Okazuje się, że podobnie jak ona, on także kocha sztuki walki. Od początku czują, że są sobie przeznaczeni” – mówi Chung.

Inną bohaterką jest Bulma, którą w mandze określono „najmądrzejszą dziewczyną na świecie”. To pani naukowiec – piękna, inteligentna i pewna siebie. Dobrze wie, czego chce. Pragnie Smoczej Kuli, którą skradziono z firmy jej ojca. Zaopatrzona w broń laserową i specjalne urządzenia, Bulma wyrusza na poszukiwania. Zrobi wszystko, by zdobyć Smoczą Kulę z pięcioma gwiazdami, która zapewni jej siłę i pieniądze.

Emmy Rossum z radością przyjęła rolę złożonej pani naukowiec, której motywy zmieniają się, gdy poznaje Goku i Roshiego. „Dzięki nim Bulma zmienia podejście do życia .To fantastyczna postać – zarówno w mandze, jak i naszym filmie. Jest nietuzinkowa, ma bogatą osobowość.” – mówi Emmy Rossum.

Znakiem rozpoznawczym Bulmy były w mandze jej niebieskie włosy. Charakteryzatorzy eksperymentowali – używali farb, peruk i pasemek, ale nic nie wyglądało naturalnie. „W końcu udało im się osiągnąć zamierzony efekt, a na głowie Bulmy można dostrzec niebieskości i fiolety znane czytelnikom mangi” – obiecuje Emmy.

Goku, Roshi i Bulma muszą stawić czoło Lordowi Piccolo. To złożona i ciekawa postać łącząca w sobie zarówno dobro, jak i zło. W świecie „Dragonball” każdy bohater może nagle stać się dobry lub zły. W Lorda Piccolo wcielił się James Marsters – aktor znany i uwielbiany przez miliony widzów za rolę wampira Spike’a w serialach „Buffy, postrach wampirów” i „Anioł ciemności”. „To postać, którą kieruje przede wszystkim chęć zemsty, ale im dłużej go znamy, tym wyraźniej zdajemy sobie sprawę z tego, że Picollo przechodzi pewną przemianę”

Współpracowniczką Picolli jest Mai – piękna zabójczyni. Specjalizuje się w rzucaniu pociskami o nazwie shuriken. W Mai wcieliła się Eriko – japońska aktorka, którą ostatnio można było oglądać w serialu „Herosi” („Heroes”).

W rolę Yamchy wcielił się Joon Park. Yamcha, to osoba która kierowana chęcią wzbogacenia się postanawia zastawić na Goku, Roshiego i Bulmę pułapkę na pustyni, a w końcu przyłącza się do do tej ekipy. „Joon był idealny do tej roli. Yamcha to twardziel o gołębim sercu. Joon doskonale potrafił to oddać” – mówi reżyser.

celý popis

NEJNOVĚJŠÍ ČLÁNKY